Jak zwiększyć laktację – metody na zwiększenie laktacji

W dzisiejszych czasach bardzo duży nacisk kładzie się na karmienie piersią. O zaletach karmienia nie trzeba mówić wiele. Co jednak zrobić jeśli chęci są, a mleka nie ma? Czy to oznacza, że karmienie piersią nie jest nam pisane, a samo dziecko skazane jest od maleńkości na modyfikowane mleko?

Przede wszystkim należy pamiętać, że nasze negatywne myśli, nerwy, stres mają wpływ na ilość mleka. Jeśli będziemy zamartwiać się, że go nie mamy, to sytuacja ta wcale nie ulegnie zmianie. Pierwszy krok do laktacji to pozytywne myślenie ( trudne ale do wykonania).

Laktacja w ciąży - mojtrymestr.pl

Kolejnym krokiem jest bardzo częste przystawianie dziecka do piersi i zwracanie uwagi, aby prawidłowo trzymało pierś. Jeśli dziecko ładnie ssie wówczas mleko zacznie się produkować, w innym przypadku nasze piersi będą bolały, krwawiły, a mleka nie przybędzie. Jeśli samo przystawianie nie wystarcza, lub dziecko nie potrafi prawidłowo ssać, kolejnym krokiem jest laktator. Nie każdy laktator się tutaj sprawdza. Najlepsze są elektryczne bowiem mają regulację ssania, którą możemy dostosować do naszych potrzeb, są wydajniejsze i co ważne efektowniej pracują. Owszem są droższe, ale ta inwestycja jest opłacalna. Można zakupić laktator używany. Należy pamiętać aby zwracać na moc laktatora. Jeśli jest ona niska, również się on nam nie sprawdzi. Laktator jest to również komfort gdyż nie musimy tutaj ręcznie pompować, możemy czytać książkę, oglądać film, a on sam odciągnie nam mleko.

Warto wspomóc się herbatkami dla matek karmiących, ale w torebkach z wykluczeniem granulowanych, zawierają one zbyt dużo cukru, a same zioła zostają wiele razy przetwarzane, co zmniejsza ich skuteczność działania. Popularne są również saszetki farmatiker, bardzo skutecznie pobudzają laktację. Sprawdza się również popularna bawarka czyli herbata z mlekiem. Wiele matek pije piwo karmelowe bezalkoholowe, można owszem brać je pod uwagę, ale warto pamiętać że jest to napój gazowany, który może powodować kolki. Można je zatem odgazować i wypić co najmniej 2, 5-3 godzin przed karmieniem.

Pamiętajmy jednak, że nic nie pobudzi laktacji, nic nie pomoże, jeśli zabraknie pozytywnego myślenia. Stres, negatywne emocje zatrzymują jak i osłabiają laktację.